zobaczyl, ze Snape uwalnia ze spodni swojego zaczerwienionego, nabrzmialego penisa.

- Otworz usta - wyszeptal zachrypnietym glosem. Harry wykonal polecenie. - Szerzej - poinstruowal go mezczyzna, po czym zlapal w obie dlonie glowe Harry'ego i wypchnal biodra, zanurzajac pulsujaca niecierpliwie erekcje w rozchylonych zapraszajaco ustach. Chlopak, zaskoczony sila, z jaka Severus natarl na jego gardlo, zakrztusil sie i szarpnal glowa. Jednoczesnie uslyszal niezwykle glosny, pelen nieziemskiej satysfakcji jek mezczyzny. Podniosl wzrok i napotkal napierajace na niego, plonace zachwytem i przyjemnoscia spojrzenie. Twarz Severusa byla zaczerwieniona i blyszczaca, jakby pod jego skora tanczyly plomienie niewyobrazalnego podniecenia. Jakby wlasnie spelniala sie jego najwieksza fantazja.

Wycofal sie i pchnal ponownie, zmieniajac nieco kat, aby Harry sie nie krztusil. Uderzal w jego gardlo z coraz wieksza predkoscia, dyszac i sapiac jak jeszcze nigdy wczesniej. Nawet gdyby Harry chcial sie uwolnic, to nie moglby tego zrobic, poniewaz Snape trzymal jego glowe w zelaznym uscisku. Zreszta, nie mial zamiaru tego robic. Widzial, jak wielka przyjemnosc sprawia Severusowi. I to, ze mogl mu ja dac, czynila go szczesliwym. Pozwalal mu pieprzyc swoje usta i sprawialo mu to dzika przyjemnosc. Nie zwracal uwagi na niewygode, czy na to, ze czasami nie mogl zlapac tchu, kiedy Severus przyspieszal tak, iz wydawalo sie, ze nie potrafi sie zatrzymac, wznoszac sie na wyzyny rozkoszy, ktorej nie moglby doznac w zaden inny sposob. I Harry przez caly czas czul na sobie jego pozadliwe spojrzenie, kiedy ogladal z gory spektakl, sapiac i jeczac za kazdym razem, gdy wysuwal sie z zaczerwienionych warg chlopaka i patrzyl, jak jego penis wslizguje sie w te chetne i nalezace tylko do niego usta.

Harry trzymal rece na odzianych w czern biodrach mezczyzny i wbijal w nie palce, kiedy penis uderzal w jego gardlo z wyjatkowa sila. Zamykal oczy i pozwalal rozgrzanej od coraz szybszych pchniec erekcji wsuwac sie w cieple wnetrze swoich ust i delikatnie ocierac sie o zeby, co wywolywalo u mezczyzny litanie przeklenstw, przerywana wymawianym zachryplym od jekow glosem slow, ktore wywolywaly w Harrym fale ekscytacji:

- Potter... Cholera, Potter, doskonale...!

Jeszcze nigdy jego nazwisko nie brzmialo dla niego tak pieknie, jak pomiedzy jednym a drugim przeklenstwem wyrywajacym sie z ust zanurzonego w ekstazie Mistrza Eliksirow.

Severus zaczal napierac jeszcze mocniej, osiagajac niemal szalencze tempo. Harry nie mial czasu nawet na zlapanie oddechu. Wbil paznokcie w biodra mezczyzny, ale nie przynioslo to zadnego efektu. Severus byl daleko stad, w krainie rozkoszy, a jego jeki unosily sie w powietrze i odbijaly echem w umysle Harry'ego. Zaczelo mu sie krecic w glowie.

Zacisnal powieki i sprobowal nieco sie odsunac, ale Severus nie pozwolil mu na to. Sciskal jego glowe i przyciagal do swych bioder przy kazdym pchnieciu, aby moc wejsc w cieple usta jeszcze glebiej, aby moc zanurzyc sie jeszcze dalej w ciasne gardlo, w ktore z taka latwoscia wciskala sie glowka jego penisa.

- Tak, wlasnie tak! - Severus wysunal sie niemal calkowicie z ust Harry'ego i pchnal.

W oczach chlopaka pojawily sie lzy, kiedy poczul rozpychajaca jego gardlo erekcje, a nastepnie eksplozje goraca, ktora wystrzelila wprost w jego przelyk. Uslyszal dlugi, pelen przeklenstw i z trudem lapanego oddechu jek mezczyzny. Szczuple palce zacisnely sie konwulsyjnie na jego wlosach i przyciagnely jego glowe z niesamowita sila, wciskajac twarz w czarny material szaty.

Przez jakis czas nie mogl oddychac, nie mogl sie poruszyc, nie mogl nawet jeknac, ale to nie mialo znaczenia. Przepelnial go zar. I radosc.

W koncu Snape poluzowal uscisk, uwalniajac jego glowe. Harry szarpnal sie, czujac, jak rozgrzany, mokry od spermy penis wysuwa sie z jego gardla, i niczym tonacy, ktory wyplywa na powierzchnie, zlapal haust powietrza, polecial do tylu i wyladowal na podlodze. Przez chwile kaszlal i krztusil

Вы читаете Desiderium Intimum
Добавить отзыв
ВСЕ ОТЗЫВЫ О КНИГЕ В ИЗБРАННОЕ

0

Вы можете отметить интересные вам фрагменты текста, которые будут доступны по уникальной ссылке в адресной строке браузера.

Отметить Добавить цитату