wypelnil go w calosci, a wnetrze ciala Harry'ego dopasowalo sie juz do jego rozmiaru, Severus zaczal sie w nim poruszac lagodnymi, rozciagnietymi w czasie pchnieciami.

Usta, ktore wycalowywaly wczesniej sciezke przez kark, zniknely i w momencie, w ktorym Harry uniosl rozgrzane powieki, ujrzal pochylona nad soba twarz Severusa, znajdujaca sie w odleglosci zaledwie kilku centymetrow. Czarne spojrzenie zanurzone bylo w jego szeroko otwartych, zielonych oczach i zachlannie spijalo kazda, najdrobniejsza nawet eksplozje przyjemnosci przetaczajaca sie przez oblicze Harry'ego. I zdawalo sie niemal blyszczec triumfem, kiedy penis trafial w to najwrazliwsze miejsce w jego wnetrzu, a Harry otwieral usta i niemal umieral z przyjemnosci, nie potrafiac wydac z siebie innego dzwieku poza dlugim, wibrujacym 'ooooooooch'. A Severus pozeral wzrokiem kazda zmarszczke pojawiajaca sie na jego twarzy, kazdy spazm rozkoszy, dokladnie kazdy moment, w ktorym oczy Harry'ego robily sie jeszcze wieksze i jeszcze bardziej lsniace i nie odrywaly sie od przypatrujacych mu sie zrenic.

Nasyciwszy sie juz tym widokiem, Severus pochylil sie jeszcze bardziej i zaatakowal ustami pograzona w agonii upojenia twarz Harry'ego, a jego wargi wydawaly sie byc jeszcze goretsze niz poprzednio, o ile to w ogole mozliwe. I jeszcze zachlanniejsze. Tak jakby cos przerwalo mu wczesniej posilek i teraz odbieral go sobie z nawiazka. A Harry pozwalal mu smakowac kazdy fragment swojej rozpalonej skory. Teraz, kiedy nie mial okularow, Severus mial wszedzie dostep i calowal jego skronie, czolo oraz powieki. A nawet nos. Wciaz i wciaz, bez konca, tak jakby nie mial dosyc i pragnal jeszcze wiecej, jeszcze wiecej smaku Harry'ego. Odwrocil nieco jego glowe i zaczal calowac takze policzek, ucho oraz otaczajaca je przestrzen. Tak jakby staral sie skosztowac dokladnie wszystkiego i zapamietac ten smak.

Merlinie, ile razy Harry wyobrazal sobie w marzeniach, ze Severus bierze go w taki wlasnie sposob. Lagodny. Cierpliwy. Obliczony tylko i wylacznie na podarowanie mu przyjemnosci. Ile razy pragnal, aby mezczyzna calowal go w trakcie, patrzyl na niego, po prostu byl w nim, nie tylko swoim penisem, ale rowniez spojrzeniem, oddechem... i myslami. Czul, ze zaczyna drzec, ze cos w jego wnetrzu rozpada sie i zaczyna sie z nim dziac cos dziwnego. To nadchodzilo, z kazdym kolejnym pchnieciem bylo coraz blizej, wypelnialo jego ledzwie i klatke piersiowa, wiezilo mu oddech w gardle i sciskalo je, pieklo w oczy.

Kolejne pchniecie i kolejny pocalunek na rozgrzanym policzku. Oddech mezczyzny muskajacy mokre fragmenty twarzy, na ktorych spoczely te cienkie, odbierajace zmysly wargi. Delikatne laskotanie opadajacych kosmykow wlosow, pachnacych tak znajomo.

Severus na nim i w nim. Zatopiony, zanurzony, zatracony w Harrym.

To zbyt wiele, nie mogl juz wytrzymac, nie mogl juz... juz...

Z jego gardla wydobyl sie dlugi, zachrypniety jek:

- Severusieee...

Nie byl juz w stanie kontrolowac swojego ciala, ktore wygielo sie, zalane zarem, jakiego nigdy jeszcze nie doswiadczyl. Wszystkie miesnie napiely sie, a penis pulsowal niemal bolesnie, wyrzucajac z siebie strugi spermy, ktore osiadaly na czarnej poscieli. Mial wrazenie, ze zaraz splonie, ze to wszystko jest zbyt piekne, ze nic nie moze byc az tak przyjemne.

Kiedy w koncu orgazm wypuscil go ze swych silnych szponow, a on, wykonczony, trzesac sie niekontrolowanie, opadl z powrotem na lozko, poczul jak dlon Severusa owija sie wokol jego penisa i zbiera wciaz ciepla sperme. Pchniecia nieco przyspieszyly, staly sie bardziej zdecydowane. Harry probowal otworzyc oczy, ale nie byl w stanie, mial wrazenie, ze nie ma sily poruszyc nawet malym palcem u stopy. Fale orgazmu odplynely, ale cos wewnatrz niego wciaz drzalo, wciaz rozpadalo sie i wznosilo na nowo, zaciskajac petle na jego szyi i sprawiajac, ze mial coraz wieksze problemy z oddychaniem.

To wszystko bylo takie... takie...

Wzdrygnal sie lekko, kiedy poczul, jak dlugie palce Snape'a rozsmarowuja mu na plecach cieple nasienie, lecz po chwili miejsce palcow zajal

Вы читаете Desiderium Intimum
Добавить отзыв
ВСЕ ОТЗЫВЫ О КНИГЕ В ИЗБРАННОЕ

0

Вы можете отметить интересные вам фрагменты текста, которые будут доступны по уникальной ссылке в адресной строке браузера.

Отметить Добавить цитату