kominku salonie i opadl na swoj fotel. Przywolal do siebie butelke, szklanke oraz gruby plik pergaminow zawierajacych testy drugo-, trzecio- oraz piatoroczniakow i pograzyl sie w pracy. W pracy, ktora zajela mu niemal cale przedpoludnie i czesc popoludnia. Niemal, poniewaz wciaz lapal sie na tym, ze coraz czesciej chodzi do biblioteki. Wiedzial, ze robi to zbyt nagminnie, ale to bylo silniejsze. Wychodzil z komnaty, szedl na obchod, zagladal do klas, do Wielkiej Sali i zawsze zatrzymywal sie przed wejsciem do biblioteki. Lecz kiedy nie dostrzegal wsrod pochylonych nad stolami, pograzonych w lekturze uczniow znajomej ciemnej czupryny, wychodzil i rozgladal sie po korytarzach. Wciaz go poszukiwal.

Ale nie odnalazl go.

Po kolacji wrocil do siebie. Wszedl do komnat i ponownie sie rozejrzal, jakby spodziewal sie, ze znajdzie go tutaj. Siedzacego w czarnym fotelu przed kominkiem, z noga przewieszona przez oparcie i peleryna-niewidka zwisajaca niemal do samej ziemi. Z rekami zalozonymi za glowe, ktora odwrocilby w jego strone i twarza, ktora rozjasnilaby sie w usmiechu. I wypowiadajacego tym miekkim glosem:

'Dobry wieczor, Severusie...'

Severus zacisnal usta, przeszedl szybko przez salon i skierowal swe kroki do sypialni, z glosnym trzaskiem zamykajac za soba drzwi.

***

Severus dostrzegl go od razu, kiedy tylko Potter wszedl do Wielkiej Sali podczas niedzielnego sniadania. Wygladal na... zmeczonego. Szedl pochylony, ze zgarbionymi ramionami i blada twarza. I Severus juz zbyt wiele razy widzial go w podobnym stanie, aby od razu nie rozpoznac przyczyn.

Nie spal w nocy.

Czyzby znowu mial koszmar podobny do tych, ktore meczyly go wczesniej? Koszmar, ktory odcisnal sie pietnem na jego twarzy, sprawiajac, ze zasnuwal ja cien glebszy niz zwykle, i z powodu ktorego Potter wygladal niczym chodzacy obraz zagubienia.

Na dodatek wzial tylko kilka kesow, po czym wyszedl pospiesznie, wciaz z tym nietypowym dla niego wyrazem zaniepokojenia na twarzy. I Severus nie mogl tego zignorowac.

Odczekal chwile, aby nie wzbudzic podejrzen, po czym wstal szybko i ruszyl do biblioteki. Z kazdym krokiem, ktory go do niej przyblizal, powietrze wokol niego gestnialo. Nie byl pewien, czy go tam zastanie. A jezeli Potter znowu postanowil zaszyc sie gdzies na caly dzien? Jezeli znowu bedzie musial go szukac? Jezeli znowu mu umknie i juz wiecej go dzisiaj nie zobaczy?

Wpadl do biblioteki, w ostatniej chwili powstrzymujac sie, by nie pchnac drzwi z taka sila, ze uderzylyby o sciane. I tak zwrocil juz na siebie dostateczna uwage siedzacej przy biurku Pince, ktora poderwala glowe z zamiarem upomnienia wpadajacego w tak gwaltowny sposob do biblioteki ucznia, ale kiedy zobaczyla, ze to Snape, natychmiast zacisnela usta i tylko poslala mu zniesmaczone spojrzenie.

O tej porze biblioteka byla jeszcze opustoszala. Severus szybko ruszyl pomiedzy polkami, do miejsca przy oknie, ukrytego za dosyc sporych rozmiarow regalem, przy ktorym zawsze siadal Potter i...

...z jego ust wyrwalo sie westchnienie.

Zobaczyl go. Spal z glowa zlozona na ramionach. Okulary przekrzywily mu sie na nosie, a spomiedzy rozchylonych lekko warg wyplywal cichy, spokojny oddech.

I Severus wiedzial, ze powinien zachowac dystans. Wiedzial, ze powinien po prostu stanac w tym samym miejscu, co zawsze i obserwowac go, ale jakas niezrozumiala sila kazala mu podejsc blizej, na tyle blisko, ze w jego nozdrza uderzyl unoszacy sie wstegami wokol Pottera zapach wanilii i mogl widziec jasna skore jego szyi oraz blizne na czole, przykryta opadajaca niemal na oczy grzywka. I cien, ktory jego opuszczone rzesy rzucaly na policzki. I nagle zorientowal sie, ze jego dlon samoczynnie sie unosi i siega ku niemu, probujac dotknac ciemnych, rozkopanych wlosow i znowu poczuc ich gladkosc i jak przeslizguja mu sie pomiedzy palcami... ale wtedy nadeszlo opanowanie. Cofnal dlon i ukryl obie rece w faldach swej

Вы читаете Desiderium Intimum
Добавить отзыв
ВСЕ ОТЗЫВЫ О КНИГЕ В ИЗБРАННОЕ

0

Вы можете отметить интересные вам фрагменты текста, которые будут доступны по уникальной ссылке в адресной строке браузера.

Отметить Добавить цитату